Introduction: Africa Twin Rear Shock Rebuild

Gdy poleje się amor i zostawia na postoju kałużę oleju (u mnie po 2 latach po profesjonalnym serwisie) można wykonać te oto proste 19 kroków i mieć amor jak ze sklepu, używając do tego młotka i śrubokręta :)


Lista zakupów:

Uszczelniacz S4 14x26x6,5U NBR/PTFE/BR - 20zł

Oring dekla puszki powietrza 35x2,5 - 1zł

Oring dekla amortyzatora 32,9x3,5 - 1zł

Oring zaworku 4x1,5 + 12x2 -1zł

Tulejka ślizgowa TUP1 14.12 - 9zł

Olej 3W Ipone Monoshock Fluid - 85zł

Zaworek do wentyla samochodowego 0,5zł

Step 1: Uwalnianie Sprężyny

Luzujemy nakrętkę kontrującą za pomocą specjalnego klucza lub za pomocą młotka i tępego pręta, w ostateczności młotka i płaskiego śrubokręta. Po tym można zluzować nakrętkę napięcia wstępnego sprężyny. Powinno się udać poprzez złapanie i kręcenie sprężyną. Po tym jak zluzujemy sprężynę na maksa powinno udać się wyciągnąć te 2 blachy trzymające sprężynę na miejscu. Ściągnięcie sprężyny nie powinno być problemem.

Step 2: Spuszczanie Powietrza

Podobno ważna rzecz, ludzie często piszą o wybuchających amortyzatorach, domach zalanych olejem podczas samodzielnego serwisu itp. Jeśli mamy to wciskamy wentyl, spuszczamy powietrze a następnie okręcamy wentyl i najlepiej wyrzucamy do śmietnika (wentyl kosztuje ~50gr). W środku można spodziewać się 10-15bar, ale możliwe, że będzie tam wielkie nic tak jak u mnie.

Step 3: Ściąganie Dekla

Można użyć śrubokręta płaskiego i przy tym trochę uszkodzić dekiel, albo użyć noża jak na rysunku i zrobić szczelinę na całym obwodzie, a potem tylko lekko uderzać młotkiem przez śrubokręt i dekiel powinien odpaść bez problemu.

Step 4: Rozbieranie Na Części (bez Zdjęć)

Gdy nie mamy wkładki wentyla oraz mamy ściągnięty metalowy dekiel możemy wcisnąć dławnicę do środka na tyle, aby możliwy był demontaż pierścienia zabezpieczającego. Najlepiej używać malutkiego śrubokręta płaskiego, ja wspomagałem się jeszcze cienką blaszką odciętą z szczelinomierza. Śrubokrętem popychałem koniec pierścienia zabezpieczającego wgłąb rury siłownika i podkładałem blaszkę tak, aby ześlizgnęła się na zewnątrz. Powinno się udać wyciągnąć tłok z tłoczyskiem i dławnicą. Zaworek z puszki z powietrzem odkręcamy za pomocą klucza płaskiego. Puszkę na powietrze rozbrajamy w podobny sposób (śrubokręt + blaszka). Miałem spory problem wyciągnąć dekielek z wentylem od puszki.

Step 5: Rozbiórka Puszki

Na rysunku widać jak pomagałem sobie blaszką szczelinomierza. Warto pierwsze trochę popsikać całość czyścikiem do hamulców aby zeszło trochę syfu. Następnie po wielu próbach najlepszym rozwiązaniem okazało się to siłowe za pomocą młotka i klucza nasadowego. Stary oring blokował się w szczelinie pierścienia zabezpieczającego i nie dało się wyciągnąć dekla. Dopiero użycie siły spowodowało ścięcie krawędzi oringa i rozłożenie elementu na części.

Step 6: Uwalnianie Zaworu Tłoka

Nakrętka blokująca tłok była zaklepana na pierwszym zwoju gwintu. Odkręcania na chama spowodowało zerwanie połowy pierwszego zwoju gwintu. Po zabiegu trzeba było na kamieniu zeszlifować kawałek gwintu do stożka. Na późniejszych zdjęciach widać efekt końcowy. Warto dodać że pomocy szukałem u mechanika samochodowego i pomógł za całe 0zł. Po ściągnięciu zaworu tłoka warto przełożyć go na śrubokręt tak aby nie rozsypały i nie wymieszały się podkładki i jakoś zabezpieczyć. Możemy teraz zsunąć wszystkie elementy z tłoczyska.

Step 7: Rozbieranie Dławnicy.

Gdy odkręciliśmy nakrętkę możemy za pomocą czegoś szerokiego i płaskiego z tępymi krawędziami ściągnąć gumową podkładkę. Pod nią znajduje się metalowa podkładka. Pod metalową podkładką znajduje się główny uszczelniacz dławnicy. Możemy go wyciągnąć. Składa się on z uszczelniacza, oringa i podstawki. Pod całym uszczelniaczem mamy kolejną podkładkę metalową. Po demontażu tych elementów mamy dławnicę z wprasowaną tulejką ślizgową. Mój sposób na pozbycie się jej polegał na zeszlifowaniu jej wewnętrznej ścianki do bardzo niewielkiej grubości. Dzięki temu za pomocą małego śrubokrętu można było „przeciąć” ściankę tej tulejki. Można również zauważyć, że zaczęła się w tym miejscu gromadzić rdza. Po zabiegu szczotką drucianą na dremelu udało się przywrócić element lepszego stanu.

Step 8: Demontaż Zaworka

Jego demontaż nie powinien sprawiać problemów. Wykręcamy go z gniazda za pomocą klucza płaskiego, następnie musimy podważyć osadzony w zaworku czarny dekielek. Rozkręcamy zaworek na części pierwsze. Na zdjęciu nie widać jeszcze gniazda w którym znajduje się podkładka.

Step 9: Czyszczenie Elementów

Potrzeba trochę szmat, wd40, odrdzewiacza, spreju do czyszczenia hamulców, szczotek, papieru ściernego, szczotek drucianych itp. Na koniec warto przedmuchać wszystko kompresorem lub w przypadku braku ratować się … kompresorem ze stacji benzynowej + samodzielnie wykonana zwężka z długopisu i wentyla rowerowego. Warto rozebrać i wyczyścić wszystkie blaszki gdyż zbiera się na nich syf widoczny na zdjęciach.

Step 10: Wiercenie Dławnicy

Mały patent podpatrzony z dławnic firmy allballs. Służy on do odpowietrzania komory olejowej podczas montażu dławnicy. Wykonałem to za pomocą wiertła 1mm.

Step 11: Składanie Dławnicy

Kompletna dławnica składa się z zgarniacza, korpusu dławnicy, tulejki ślizgowej, podkładki, podstawki uszczelniacza, oringu uszczelniacza, podkładki, gumowej podkładka. Do nabijania tulejki w dławnicę użyłem jeszcze jednej tulejki. Na rdzennik nałożyłem tulejkę, kolejną tulejkę (tą właściwą) i nałożyłem na nią film oleju amortyzatora. Następnie dławnicę wprowadziłem na tulejkę i uderzałem ręcznie prowadząc ją po tłoczysku. Bez problemów udało się nabić nową tulejkę. Na dławnicę zakładamy oring, uprzednio częstując go olejem (do amortyzatorów).

Step 12: Składanie Amortyzatora Cz1

Na rdzennik zakładamy stożkową gumę, dekiel puszki amortyzatora, kompletną dławnicę oraz uszczelki w kolejności takiej jak na początku. Gwint tłoczyska odtłuszczamy sprejem do hamulców na szmatce, to samo z nakrętką. Gwint polewany jakimś klejem do gwintów i dokręcamy kluczem. Ja dokręciłem na 47Nm. Dodatkowo możemy uderzyć w gwint tak, aby zaklepać pierwszy zwój i zabezpieczyć go w kolejny, dodatkowy sposób.

Step 13: Składanie Amortyzatora Cz2

Składamy zaworek w odwrotny sposób jak go rozkręcaliśmy. Wszystkie oringi moczymy olejem aby lepiej się składało. Zaworek wkręcamy do gniazda nie zapominając o podkładce i jej gnieździe. Możemy też nałożyć gumowy element (ten kubeczek) na odpowiedni dekiel puszki powietrza.

Step 14: Składanie Amortyzatora Cz3

Na rurę amortyzatora nakładamy gwintowaną tulejkę oraz 2 nakrętki (kontrująca i ta trzymająca sprężynę)

Step 15: Zalewanie Olejem I Odpowietrzanie

Odpowietrzanie wbrew pozorom było bardzo proste. Do rury nalewamy oleju prawie pod sam brzeg i wpychamy do rury tłok. W gumowym „kubeczku” mamy pełno powietrza. Zawór na puszcze dajemy w pozycję otwartą lub soft. Teraz praca polega na ruszaniu tłokiem w górę i dół i dolewaniu oleju. Układ staramy się trzymać tak, aby powietrze płynąc do góry nie wpadało w żadne zakamarki. Gdy ciągniemy tłok w górę to zasysa w pierwszej kolejności powietrze z kubeczka i gromadzi się pod tłokiem. Gdy ruszamy tłokiem w dół to powietrze ucieka na wolność. Tym sposobem możemy zalać układ olejem. Na koniec gdy nie słyszymy bąbelków możemy dać tłok w pozycję prawie wysuniętą i dolać oleju na równo z brzegiem rury. Powoli wsuwamy dławnicę. Staramy się trzymać delikatnie pod kątem tak aby powietrze z dławnicy uciekło przez wywierconą dziurkę. Podczas wciskania dławnicy rośnie ciśnienie oleju w układzie i widać jak gumowy kubeczek puchnie. Warto czasem odchylić delikatnie jego kołnierz aby wyleciał nadmiar oleju i nie pozwalamy aby wdarło się tam powietrze. Raz podczas wgniatania dławnicy ten gumowy kubeczek spadł … i musiałem rozpocząć nalewanie oleju od nowa. Gdy wystarczająco wgnieciemy dławnicę to montujemy pierścień zabezpieczający. Powinniśmy mieć wtedy kubeczek lekko nadęty oraz siłownik prawie maksymalnie wysunięty. Następnie powoli wsuwamy siłownik do oporu i co jakiś czas odchylamy krawędź gumowego kubeczka aby wylał się nadmiar oleju. Możemy to robić sprytnie tak, aby ewentualne powietrze znajdujące się w kubeczku wyleciało wraz z olejem.

Step 16: Składanie Puszki Z Powietrzem

Nasuwamy puszkę na dekiel z zaworkiem i gumowym kubeczkiem. Do środka dajemy trochę smaru aby guma nie miała kontaktu z metalem. Ja użyłem smaru do łożysk (mam nadzieję że zadziała, smar do łożysk nic nie robi uszczelniaczom), zakładamy drugi dekiel, wkręcamy zaworek do wentyla.

Step 17: Pompowanie I Oczekiwanie Na Widowiskową Eksplozję Lub Wycieki

Amor napompowałem do 10bar. Z ciekawości sprawdziłem i przy całkowitym wsunięciu ciśnienie wzrosło prawie do 15bar. W moim przypadku chyba się udało, ale dopiero testy drogowe to zweryfikują.

Step 18: Zakładanie Sprężyny

Na tym etapie założenie sprężyny nie powinno być problemem. Zakładamy, skręcamy do długości jaka była przed rozbiórką. Przed nałożeniem sprężyny nabijamy młotkiem dekiel puszki olejowej amortyzatora i uważamy aby nie bić młotkiem po rdzenniku.

Step 19: Koniec!

Teraz pozostaje wkręcić amortyzator do motocykla i jeździć. Ciesząc się zaoszczędzonym hajsem oraz satysfakcją z własnoręcznie wykonanej roboty :)

Comments

author
msameer39 (author)2017-06-09

Nice Projecto

author
Swansong (author)2017-05-30

Dobra praca :)

About This Instructable

1,030views

8favorites

License:

More by CzarnyCzarownik:Africa Twin Rear Shock Rebuild
Add instructable to: